Towarzystwo Mi�o�nik�w Gryfowa
TMG - Aktualności

Wycieczki po Gryfowie

Email Drukuj

Poniedziałek 13 maja był niezwykłym i pracowitym dniem dla członków Towarzystwa Miłośników Gryfowa. Już od 10.00 członkowie naszego towarzystwa oprowadzali wycieczkę przedszkolaków z gryfowskich przedszkoli szlakiem dawnych murów obronnych otaczających nasze miasto. Dzieciaki zapoznały się z lokalnymi legendami i otrzymały okolicznościowe pocztówki oraz kopię ryciny przedstawiającej nasze miasto w roku 1530. Czy dzieci wyniosły coś z tej wyprawy, czas pokaże. Ważne, że ziarno lokalnego patriotyzmu zostało posiane, a co wyrośnie, przekonamy się za parę lat. O godzinie 15.00 oprowadzaliśmy też uczestników konkursu „Gryf w oczach małego i dużego gryfowianina”.

Więcej…
 

Gryfy i Gryfusie

Email Drukuj

alt

11 kwietnia rozstrzygnięty został konkurs pn. „Gryf w oczach małego i dużego gryfowianina” zorganizowany przez Towarzystwo Miłośników Gryfowa. Komisja konkursowa w składzie: Joanna Małoszczyk, Iwona Jarosz, Jerzy Ronij oraz Angela Byczko spośród 9 prac dostarczonych do siedziby TMG przy ulicy Kolejowej 44 przyznała:
I miejsce Filipowi Rybskiemu i jego rodzicom Annie i Jackowi – nagrodą był karnet na kwotę 200 zł do wykorzystania w miasteczku zabaw podczas Kwisonaliów oraz książka „Kraina rzeki Kwisy”.
Drugiego i trzeciego miejsca nie przyznano.

Wyróżniono następujące osoby:
Oskara Pasiaka z mamą Barbarą – nagrodą były książka „Kraina rzeki Kwisy” oraz gra planszowa „Miesiące i pory roku”.
• za pracę zbiorową grupę Wiewiórki z przedszkola publicznego w Gryfowie Śl. – nagrodą były książka „Kraina rzeki Kwisy” oraz gra planszowo-ruchowa „Wygibasy”
Antoninę Karnicką, uczennicę klasy II c gryfowskiego gimnazjum – nagrodą były książki „Kraina rzeki Kwisy” oraz „Z biegiem Kwisy”.

Przyznano również nagrodę specjalną za oryginalność wykonanej pracy ufundowaną przez Joannę Małoszczyk. Otrzymała ją Karolina Brażnikow uczennica klasy III d gryfowskiego gimnazjum. Laureatka otrzymała książkę „Mistrzowie malarstwa – Renoir”.

Pozostali uczestnicy otrzymali podziękowania za udział w konkursie. Byli to: Dagmara Pender uczennica klasy VI szkoły podstawowej w Gryfowie, Nikola Obłodecka uczennica klasy III szkoły podstawowej, Konrad Malejki i Jan Prusakiewicz uczniowie klasy I gimnazjum oraz Kacper Radwański i Szymon Zub uczniowie klasy I gimnazjum.

Ponadto wszyscy uczestnicy otrzymali dodatkowe upominki (słodycze, czapki TMG, książeczki „Legendy Gryfowa i okolic”, „Gryfów w starej fotografii”) oraz wycieczkę historyczną po Gryfowie z przewodnikiem wraz z udostępnieniem wieży widokowej gryfowskiego ratusza. Wręczenie nagród odbyło się w Galerii Europejskiego Centrum Kulturalno-Informacyjnego.

Towarzystwo Miłośników Gryfowa serdecznie dziękuje radnemu Stanisławowi Sawczakowi za ufundowanie słodyczy dla uczestników konkursu.

Galeria zdjęć

Fot.: Paweł Rubaj

 

Wesołych Świąt Wielkanocnych

Email Drukuj

Życzenia Wielkanocne

 

Wspomnienie Fabryki Nawozów Fosforowych „Ubocz”

Email Drukuj

Towarzystwo Miłośników Gryfowa Śląskiego w maju tego roku organizuje wystawę zdjęciową związaną z historią Fabryki Nawozów Fosforowych w Uboczu. W związku z tym prosimy byłych pracowników zakładu o udostępnienie zdjęć lub innych materiałów do biblioteki lub siedziby TMG znajdującej się przy bibliotece w czwartki w godz. 17.30-19.00.A oto krótki zarys historii opisany na podstawie udostępnionych dokumentów.

„Kwas siarkowy, superfosfat 16, 17 i 18%, fluorokrzemian sodu, nawóz ogrodowy, wieloskładnikowy…” to profil produkcji Fabryki Nawozów Fosforowych w Uboczu w czasie I wojny światowej. W latach I i II wojny światowej wzbogacono asortyment o proch strzelniczy, jodynę, zasypkę dezynfekcyjną, proszek insektobójczy i pastę do zębów. W pierwszych powojennych miesiącach fabrykę zajęła jednostka Armii Czerwonej. Później, zgodnie z dekretem o majątkach opuszczonych i poniemieckich, podobnie jak gryfowski ZPO „Gryfex”, zakład został upaństwowiony. W celu uruchomienia produkcji do Ubocza została skierowana grupa pracowników z poznańskich Zakładów Nawozów Fosforowych (Luboń).

Więcej…
 

Grająca szafa i straszna stodoła

Email Drukuj

W naszym mieście, jest wiele miejsc, budynków, które zostały już tylko we wspomnieniach i pamięci nielicznych mieszkańców naszego miasta. Dzieje pierwszych osadników wojskowych, którzy zasiedlali po 1945 roku tereny naszej gminy i opowieści ich dzieci, które dorastały w naszym mieście, przeplatają się ze wspomnieniami zabaw, zielenią drzew i kwiatów, w których w tonęło nasze miasto. Wiele cennych rzeczy zniknęło z Gryfowa, zostało rozebranych i rozkradzionych. Na przykład poczet burmistrzów gryfowskich z gryfowskiego Ratusza, czyli portrety z wizerunkiem kolejnych burmistrzów rządzących w Gryfowie Śląskim od zarania dziejów. Obrazy malowane przez dolnośląskich mistrzów w pięknych ramach. Na hasło „posprzątać strych” wywieziono je, jak i inne dokumenty ważne dla historii i tożsamości naszego miasta, w nieznanym kierunku. Zniknęły też piękne meble, rzeźbione krzesła i stoły rajców miejskich. Ślad mebli urywa się w Lwówku Śląskim, dokąd zostały wywiezione, może do dziś zdobią gabinety jakichś warszawskich ważniaków.

Pozostały tylko ulotne wspomnienia, mało już dziś jest osób, które pamiętają restaurację Piastowską mieszczącą się na gryfowskim rynku, gdzie bawiono się na dancingach na dwóch salach tanecznych i gdzie bufet słynął z zawsze świeżych przekąsek. Istniało też akwarium, w którym pływały ryby. Klient wybierał jedną z nich i świeża ryba już w kuchni restauracji zamieniała się w potrawę dostosowaną do gustu konsumenta.altJednak hitem „Piastowskiej” – była szafa grająca, cudo techniki, przyciągająca fanów muzyki z całej okolicy. Po wrzuceniu monety, słuchano piosenek umilających konsumpcję dobrych alkoholi w przyzwoitej cenie. Mile „Piastowską” wspominają wędkarze, którzy po nocnych, mroźnych zimowych połowach ryb w Jeziorze Złotnickim, wpadali do restauracji na grzane piwo. Z terenu naszego miasta zniknęło również kilka zabudowań i budynków mieszkalnych. Nie wspominając już północnej pierzei w rynku, również na obrzeżach naszego miasta rozebrano kilka domów i stodół. Ciąg stodół wzdłuż ulicy dzisiaj Wojska Polskiego, miał związek z uprawą lnu w naszych okolicach i produkcją płótna. Część z nich rozebrano jeszcze w 1938 roku z związku budową obwodnicy. Jeszcze do lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku, stała stodoła naprzeciw dawnego ośrodka zdrowia dziś autohandlu. Z ową stodołą wiązała się jakaś strasznie mroczna, do dziś niewyjaśniona tajemnica.alt Niemcy nazywali ją „Czarną stodołą” i omijali ją z daleka, nawet kilkanaście lat po wyjeździe właścicieli. Było to złe miejsce, jak wspominają nieliczni już obywatele naszego miasta. W nocy słychać było jęki , szloch niewieści, zawodzenia i diabelski świst wiatru. Czy były to duchy, strzygi i czarownice ? Dziś się już tego nie dowiemy. Dziś możemy tylko usłyszeć świst powietrza pompowanych opon, albowiem „Czarna stodoła” została rozebrana, najpierw zbudowano na jej miejscu sklep spożywczy, a dziś jest to warsztat oponiarski.

Jan Wysopal

 


Strona 5 z 16

Wyszukaj na stronie

Ilość gości

Naszą witrynę przegląda teraz 19 gości 

Kalendarz na rok 2014

Towarzystwo Mi­łoś­ni­ków Gry­fo­wa in­for­mu­je, że wy­da­ło ka­len­darz na rok 2014. Tym ra­zem znaj­du­ją się na nim fo­to­gra­fie które były zaprezentowane na wystawie "Dzieciństwo w Gryfowie Śląskim". Ka­len­darz moż­na za­ku­pić obecnie w Cent­rum In­for­mac­ji Tu­rys­tycz­nej (ul. Rynek 33) w Gry­fo­wie oraz w Bi­blio­te­ce Pub­licz­nej w Gry­fo­wie Śląskim (ul. Kolejowa 44). Ce­na ka­len­da­rza to 3,50 zł.

Gryfowski Hejnalista 3

W sprzedaży już trzeci numer okazjonalnego historycznego magazynu Gryfowski Hejnalista. A w numerze m.in. historia odbudowy wieży ratuszowej, wspomnienie o Rudolfie Ujdzie oraz wiele innych tajnych materiałów, które wreszcie ujrzały światło dzienne!. Zapraszamy do zakupu naszego magazynu. cena to tylko 1 zł (!) a zakupić go można w Centrum Informacji Turystycznej w Gryfowie (Rynek 33) oraz w Bibliotece Publicznej przy ul. Kolejowej 44.

Legendy Gryfowa i okolic

Do na­by­cia rów­nież Le­gen­dy Gry­fo­wa i o­ko­lic. Za­ku­pu moż­na do­ko­nać w sie­dzi­bie TMG oraz w Cen­trum In­for­mac­ji Tu­rys­tycz­nej.
Cena: 5 zł.

Zobacz też

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama